Podsumowanie roku 2011

Pora podsumować krótko miniony rok i zebrać w jednym miejscu postępy Lenki, które zrobiła w tym roku i z których jesteśmy bardzo, bardzo dumni:
- nauczyła się siadać z leżenia, siada już bez żadnej pomocy!
- umie raczkować jedynie z lekkim podtrzymaniem miednicy i barków – ale chce to robić, nie boi się i opanowała ruch naprzemienny
- radzi sobie w pionie, podtrzymywana jedynie za kolce biodrowe – nie chwieje się jak "pijany zajączek"
- pięknie potrafi chodzić prowadzona za obie rączki (aż 20 kroczków)
- zaczyna sama zmieniać pozycje z siadu do czworaków, etc – pojawiła się dynamika ruchu
- zaczęła sygnalizować potrzeby fizjologiczne, a wpadki zdarzają się coraz rzadziej
- korzysta z toalety, a nie z nocniczka
- zaczęła składać dwie sylaby – nie tylko takie same jak "mama", ale też pojawia się "Gocha"
- potrafi chyba już wyczarować dźwiękami cały możliwy zwierzyniec – onomatopeicznie nie ma sobie równych!
- zaczęła kłamać i się z nami przekomarzać (co znaczy, że zachowane są tzw. wyższe funkcje mózgu)
- jest bardziej otwarta i łatwo nawiązuje kontakt z innymi osobami